Lokaty czy obligacje – która forma lokowania pieniędzy jest bezpieczniejsza i dlaczego?

Jeżeli chcemy w bezpieczny sposób nie tylko ulokować, ale także pomnożyć posiadany kapitał, musimy liczyć się przede wszystkim z tym, że w niektórych przypadkach może to być zajęcie i czasochłonne i wymagające poświęcenia dużej ilości energii. Śledzenie giełdy może wywoływać także spore emocje, jednak nie zawsze musimy skazywać siebie na tego typu doznania. Jeżeli chodzi o rynek finansowy, to jest on na tyle wszechstronny, że w celu oszczędzania i pomnażania pieniędzy można wybrać takie warianty, które w żadnych okolicznościach nie spowodują ani stresowych sytuacji, ani nie przyczynią się do bezustannego poświęcania im uwagi.

Chodzi przede wszystkim o lokaty bankowe i obligacje. Warto więc zastanowić, która z tych opcji będzie bardziej korzystna dla potencjalnych klientów banku. Zasady funkcjonowania lokatlokata czy obligacje bankowych są od dawna określone i tak naprawdę bardzo proste. Jeżeli dysponujemy środkami finansowymi, które chcielibyśmy w danej chwili odłożyć, wystarczy udać się do banku i poprosić o założenie lokaty bankowej. Lokaty bankowe mają określony czas trwania i albo nie można w ogóle wypłacać tych pieniędzy, albo istnieje możliwość dokonywania wpłat na danej lokacie, w zależności od tego, jaką formę lokaty bankowej wybierzemy. Może ona opiewać nawet na okres dwóch, trzech lat, a po upływie tego czasu otrzymamy odsetki, po potrąceniu dziewiętnastoprocentowego podatku Belki.

Wydawać by się mogło, że jest takie oczywiste, jednak najważniejszym aspektem tego typu oszczędzania jest wysokość oprocentowania. Lokaty bankowe stoją tak naprawdę bardzo nisko, a to jest jednoznaczne z tym, że i zyski z nich są niewielkie. Niektóre lokaty bankowe, i to jest jedna z najlepszych opcji, są oprocentowane 6,5 procent w skali roku, a więc nie można uznać tej wysokości oprocentowania za bardzo korzystną.

Przyjrzyjmy się obligacjom i sprawdźmy, czy mamy szansę na szybsze oraz lepsze pomnożenie ulokowanych pieniędzy w podobnym czasie. Tytułem wstępu – kilka słów na temat obligacji. Obligacje to po prostu mówiąc rodzaj zadłużenia u tych, którzy te obligacje kupują. Jest tak zwany dłużny papier wartościowy. Osoba kupująca obligacje powinna mieć zagwarantowane płynące z ich posiadania określone zyski. Sprawa wygląda kolorowo w momencie, kiedy obligacje są wyemitowane, a emitent poszukuje nabywców. Obligacje, podobnie jak lokaty bankowe, kupuje się na określony czas. Gdy on upłynie, emitent wykupuje obligacje, zwracając ulokowany kapitał wraz z odsetkami.

Wysokość odsetek nie jest zachwycająca. Wahają się one od około czterech do sześciu procent, co w porównaniu z oprocentowaniem lokat bankowych nie jest żadną rewelacją, a ryzyko utraty pieniędzy dużo większe w przypadku obligacji.

Bezpieczeństwo obligacji jest uzależnione od tego, kto je emituje. Najniższe oprocentowanie mają obligacje skarbowe. Nieco wyższe oprocentowanie przysługuje przy zakupie obligacji komunalnych. Są to obligacje emitowane przez samorządy terytorialne. Najwyższe oprocentowanie mają obligacje korporacyjne, emitowane przez przedsiębiorstwa. Wysokość oprocentowania w tym ostatnim przypadku może wynosić od dwunastu do czternastu procent.

Z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że lokowanie i pomnażanie pieniędzy jest bardziej bezpieczne w przypadku lokat bankowych. Jeżeli nawet zdarzyłoby się, że bank upadnie, wówczas pieniądze klientów są chronione i można je odzyskać je odzyskać. Takiej pewności nie mamy w przypadku obligacji. Jeżeli emitent nie jest w stanie wywiązać ze zobowiązań, to pieniądze klientów przepadną. Obligacje są bezpieczne tylko wtedy, gdy emitentem jest Skarb Państwa.

Dodaj komentarz